Pacjenci dowiadujący się, że leczenie operacyjne jest jedynym, które rzeczywiście jest w stanie zaradzić przepuklinie, bywają zdezorientowani. Ich osobiste doświadczenie wskazuje przecież na to, że wcale nie musi tak być. Przez lata mówiono przecież o noszeniu pasa przepuklinowego jako o alternatywie dla operacji. Dlaczego dziś nie stosuje się już zatem takiego rozwiązania?

Wady pasa przepuklinowego

Warto podkreślić z mocą, że leczenie przepukliny z wykorzystaniem specjalistycznego pasa nigdy nie było skuteczne, a on sam nigdy nie miał takiego właśnie przeznaczenia. Lekarze sięgali po niego jedynie w przypadku, w którym ogólny stan zdrowia pacjenta był poważny, a tym samym nie można było pozwolić sobie na jego leczenie operacyjne przed ustabilizowaniem najważniejszych parametrów. Zadaniem pasa jest więc przede wszystkim ograniczenie stopnia uciążliwości przepukliny do czasu, aż osoba zmagająca się z chorobą będzie mogła poddać się zabiegowi. Z pewnością nie przyczyni się on jednak do cofnięcia się choroby i rozwiązania problemu bez operacji.